1806 FROZYNA czyli Siedm razy jedna – Radet, Adamczewski
Komedio-opera, w której jedna aktorka gra siedem ról, wydana w roku prapremiery245 zł
Na stanie
Opis
FROZYNA czyli Siedm razy jedna. Komedyo-opera po Francuzku napisana przez Pana Radet, przerobiona na język Polski i powiększona przez Jakuba Adamczewskiego, z Muzyką Pana Stefani Grana pierwszy raz na Teatrze Warszawskim dnia 21 Lutego 1806 Warszawa, w Drukarniach połączonych Gazety Warszawskiey i Sukces. Tomasza Le Brun, 1806
Jedna aktorka, siedem ról i dyrektor teatru, który do końca nie wie, że wciąż rozmawia z tą samą osobą. Na tym pomyśle zbudowana jest Frozyna – jednoaktowa komedia ze śpiewami, wystawiona w Teatrze Warszawskim 21 lutego 1806 roku z muzyką Jana Stefaniego, kompozytora Krakowiaków i Górali.
Fabuła jest prosta i sceniczna. Młoda Frozyna kocha Damona, syna Klimunta, dyrektora teatru. Ojciec nie chce o niej słyszeć, a do swojej trupy przyjąłby tylko kogoś, kto potrafi zagrać wszystko. Frozyna przychodzi więc do niego raz po raz w przebraniu. Spis osób zdradza całą sztuczkę: obok Klimunta i Damona wymienia Frozynę, Jewkę, Dorymenę, Farfackiego, Świętochnę, Zalotnicką i Marcinową z Dunaju, a wszystkie te postacie spina klamra z podpisem „Siedm razy jedna”. Wśród nich jest naiwna wieśniaczka, dewotka, kokietka, jedna rola męska i przekupka z Dunaju, czyli z ulicy na warszawskim Starym Mieście.
Oryginał, Frosine, ou la dernière venue Jean-Baptiste’a Radeta, grano w paryskim Théâtre du Vaudeville od grudnia 1800 roku. Jakub Adamczewski nie tylko go przełożył, ale, jak zaznacza tytuł, „przerobił i powiększył”. Przeniósł akcję do Warszawy („Scena w Warszawie”). W paryskim oryginale aktorka grała sześć postaci, a w polskiej wersji jest ich siedem. Kuplety przeplatają prozę, na przykład w scenie X, gdy Klimunt kpi z dewotki:
Dla uciechy powiem szczyrze, Radbym ią widzieć w Zairze; Gdzie wśród swoich kmoszek grona, Zadziwiana i chwalona, Tryumf swóy w ich oczach czyta, I błache kadzidła chwyta. Jabym tymczasem pocichu Pękał od śmichu.
Chwilę później do dyrektora przychodzi „Zalotnicka” i pyta, gdzie mogłaby znaleźć Dyrektora Teatru. Klimunt odpowiada: „Znalazłaś go WPani”. Widz wie już wtedy, kto stoi przed nim, a Klimunt jeszcze nie.
Rolę tytułową na prapremierze zagrała Joanna Szczurowska, śpiewaczka i aktorka. Według historyków teatru szczególnie podobała się w ostatnim wcieleniu, jako przekupka z Dunaju, a publiczność domagała się powtórek. Przez kolejną dekadę nikt nie zagrał tej roli lepiej. Frozyna należy do sztuk pisanych z myślą o jednej aktorce w wielu przebraniach i pokazuje, jak warszawska scena za czasów Bogusławskiego przyswajała francuski wodewil, nadając mu warszawski koloryt.
Druk wyszedł w roku prapremiery, z warszawskiej oficyny Gazety Warszawskiej i sukcesorów Tomasza Le Bruna. Jest to typowe teatralne libretto z czasów, gdy Warszawa była jeszcze pod panowaniem pruskim, na rok przed utworzeniem Księstwa Warszawskiego. Stron 53, papier czerpany. Wymiary 16,5 × 11 cm. Okładka miękka.








