Skorowidz alfabetyczny do Kodexu kar głównych i poprawczych, Warszawa 1847
Prawo karne Królestwa Polskiego 1847. Skorowidz alfabetyczny Warszawa, 121 stron, egzemplarz z pieczęcią księgozbioru duchownego275 zł
🔒 Sprzedaż wstrzymana do 1 września 2026
Chcesz kupić „Skorowidz alfabetyczny do Kodexu kar głównych i poprawczych, Warszawa 1847”? Zostaw e-mail, powiadomimy Cię w dniu otwarcia.
Opis
SKOROWIDZ ALFABETYCZNY DO KODEXU KAR GŁÓWNYCH I POPRAWCZYCH. Warszawa 1847, Drukarnia Kommissyi Rządowej Sprawiedliwości
Pod hasłem ZESŁANIE czytamy, w którym paragrafie mieści się zsyłka na osiedlenie do Syberii, kiedy zastępuje ją oddanie do wojska, co robić z nieletnim od 10 do 14 lat (klasztor albo dom poprawy), a co z dzieckiem od 7 do 10 (skarcenie domowe). Kilkanaście wierszy dalej podano, że kara ta umarza się z upływem dziesięcioletniego przedawnienia. Taki jest język tej książki: rzeczowy, alfabetyczny, obojętny. I właśnie dlatego robi wrażenie.
To urzędowy skorowidz do Kodeksu kar głównych i poprawczych – kodeksu karnego narzuconego Królestwu Polskiemu ukazem carskim i obowiązującego od 1847 roku. <cite index=”5-1″>Kodeks stanowił skróconą, przystosowaną dla Królestwa wersję rosyjskiego „Ułożenia o karach”, a jego wejście w życie uchylało moc polskiego Kodeksu Karzącego z 1818 roku.</cite> <cite index=”3-1″>W pracach nad rosyjskim pierwowzorem dużą rolę odegrał Romuald Hube, a wersja obowiązująca w Królestwie liczyła 1221 artykułów i przetrwała do 1876 roku, kiedy rozciągnięto na ziemie polskie w całości ustawodawstwo rosyjskie.</cite>
Sam kodeks to tom blisko tysiącstronicowy, drukowany równolegle po polsku i po rosyjsku. Skorowidz był do niego narzędziem roboczym – tanim tomikiem w broszurze, który sędzia, obrońca czy urzędnik trzymał obok grubego woluminu, żeby w minutę znaleźć właściwy artykuł. Cena na okładce: 37½ kopiejki.
Układ alfabetyczny robi rzecz, której systematyczny kodeks nie robi: zestawia obok siebie hasła z zupełnie różnych porządków i pokazuje mimochodem, czym w połowie XIX wieku zajmowało się prawo karne oraz jak stopniowało się w nim życie ludzkie.
Na jednej rozkładce sąsiadują ZGWAŁCENIE, ZŁAGODZENIE KARY, ZŁODZIEJSTWO, ZŁOŻENIE Z URZĘDU, ZMOWY, ZNAKI. Hasło ZGWAŁCENIE rozdziela przypadki wedle wieku pokrzywdzonej – do i powyżej czternastu lat – i wedle skutku, aż po odrębny artykuł o gwałcie zakończonym śmiercią. Hasło ZŁODZIEJSTWO podaje definicję: zabór cudzej własności w złym zamiarze, w chęci odniesienia z niej zysku, a dalej rozgałęzia ją na rozbój, rabunek, kradzież i oszustwo. Hasło ZMOWY jest dziś czytane inaczej niż wtedy: obok zmowy handlujących w celu podniesienia lub zniżenia cen żywności stoi zmowa robotników fabryki lub rękodzielni w celu wymuszenia podwyżki płacy – strajk jako przestępstwo, odesłany do hasła Bandy.
W haśle ZESŁANIE widać z kolei całą architekturę represji: zesłanie na osiedlenie do Syberii i za Kaukaz, zesłanie na mieszkanie do Syberii lub do innych odległych guberni, pozbawienie wszelkich praw stanu, chłosta rózgami dla tych, którzy od kar cielesnych nie byli prawem wyłączeni. Osobno wyjęto osoby dotknięte chorobą nieuleczoną i cudzoziemców, których zamiast zsyłki wydalano za granicę.
Karta tytułowa nosi fioletową pieczątkę „Ze zbiorów X. J. Polkowskiego”. Egzemplarz z księgozbioru duchownego, z czytelną proweniencją XIX-wieczną.
Pozycja dla historyków prawa i ustroju Królestwa Polskiego, badaczy rusyfikacji i systemu zsyłek, kolekcjonerów poloniców prawniczych epoki międzypowstaniowej oraz bibliotek uniwersyteckich. Wydawnictwa użytkowe tego typu – broszurowane, tanie, zaczytywane w kancelariach – ginęły najszybciej ze wszystkich druków urzędowych. Sam kodeks pojawia się na rynku antykwarycznym regularnie, skorowidz do niego znacznie rzadziej.
Opis Warszawa 1847, w Drukarni Kommissyi Rządowej Sprawiedliwości. Stron 121. Okładka broszurowa wydawnicza z ozdobną ramką typograficzną, na tylnej okładce winieta z wieńcem i cena egzemplarza. Papier czysty, druk czytelny. Ślady użytkowania i wieku: naderwania oraz ubytki krawędzi okładki, przybrudzenia, blok miejscami obluzowany. Na karcie tytułowej pieczątka własnościowa.






