1616 Statuta y Przywileie Walnych Seymiech Koronnych
Opis okresów bezkrólewia po śmierci Zygmunta Augusta (1572) oraz Stefana Batorego (1586).850 zł
Na stanie
Opis
Statuta y Przywileie Walnych Seymiech Koronnych od Roku Pańskiego 1550 aż do roku 1616 uchwalone.
Kraków 1616, w drukarni A. Piotrkowczyka
Fragment 17-wiecznego starodruku prawniczego, zawierający strony 399-442. Ogólny stan zachowania dobry.
O czym jest ten fragment?
Załączone strony (399–442) stanowią pasjonujący zapis momentów krytycznych w historii I Rzeczypospolitej – okresów bezkrólewia po śmierci Zygmunta Augusta (1572) oraz Stefana Batorego (1586).
Głównym tematem tych dokumentów jest utrzymanie porządku w państwie, w którym zabrakło króla („głowy”). Znajdziemy tu:
-
Konfederacje lokalne i generalne: Szlachta i senatorowie (m.in. krakowscy, sandomierscy i lubelscy) biorą sprawy w swoje ręce, aby zapobiec chaosowi, rozbojom i najazdom obcych mocarstw.
-
Sądy Kapturowe: To tutaj sformalizowano nadzwyczajną jurysdykcję na czas bezkrólewia. Ponieważ sądy królewskie nie mogły działać, powołano „kaptury” – specjalne sądy mające karać „gwałtowników” i dbać o bezpieczeństwo publiczne.
-
Wolna Elekcja i Artykuły Henrykowskie: Teksty odnoszą się do zasad wyboru nowego monarchy, w tym słynnej Konfederacji Warszawskiej (pokój religijny) oraz recesów dotyczących wyboru Zygmunta III Wazy.
-
Wielkie nazwiska: Na stronach widnieją nazwiska twórców potęgi XVII-wiecznej Polski: Jana Zamoyskiego (Kanclerza i Hetmana), Stanisława Żółkiewskiego czy Wawrzyńca Goślickiego (autora słynnego De optimo senatore).
Ciekawe cytaty (transkrypcja z zachowaniem stylistyki epoki):
-
O stanie państwa po śmierci króla (str. 400):
„Gdy już za tym przypadkiem śmierci Pana a Króla naszego Prawa wszystkie ustały, a ku żadnej pociesze dobrym a spokojnym ludziom być nie mogą…”
(Opis grozy momentu, w którym bezkrólewie mogło oznaczać prawo silniejszego).
-
O obowiązku obrony ojczyzny (str. 401):
„…przeciwko gwałtownikom i samowolnikom ich zwoływać, one wieść, a poenas definitas legibus przeciwko takim extendować mogli.”
(O powołaniu szlachty pod broń przeciwko tym, którzy łamią spokój publiczny).
-
O Konfederacji Warszawskiej i pokoju religijnym (str. 407):
„Iż pod tym niebezpiecznym czasem bez Króla Pana zwierzchniego będąc, staraliśmy się wszyscy na tym walnym zjeździe warszawskim, jakobyśmy sprawiedliwość, porządek i obronę Rzeczypospolitej zatrzymać i zachować mogli.”
-
O zagrożeniu ze strony kandydatów do tronu (str. 439):
„…abyśmy staranie czynili o tym, jakobyśmy od gwałtu takiego bronili ojczyzny i wolności naszych i do przybycia Króla J. M. z Prus granice Koronne w całe dzierżyli.”
(Odpieranie pretensji arcyksięcia Maksymiliana Habsburga do korony).
-
O powszechnym porozumieniu (str. 399):
„…aby pokój wnętrzny domowy i pospolity był zachowan, a w niczym od kogożkolwiek nie był gwałcon ani naruszon…”
-
Lista sygnatariuszy (str. 442):
„Jan Zamoyski Kanclerz y Hetman sczt. [sculpsit – własnoręcznie podpisał] … Stanisław Żółkiewski P. R. własną ręką.”
(To unikatowe świadectwo obecności ojców założycieli potęgi Rzeczypospolitej przy stanowieniu prawa).
Ten starodruk to nie tylko zbiór przepisów, to niemal „reportaż” z tworzenia się unikatowej w skali świata demokracji szlacheckiej i systemu prawnego, który miał przetrwać kolejne dwa stulecia.










