bb374cbb374c

Biblia Brzeska 1563 – oryginalna karta!

Karta z rzadkiego i poszukiwanego wydania Biblii Brzeskiej 1563 już do nabycia tylko w Antykwariacie Welin!

995 

Brak w magazynie

Dodaj do Ulubionych
Dodaj do Ulubionych

Opis

BIBLIA ŚWIĘTA,
THO IEST KSIĘGI STAREGO Y NOWEGO ZAKONU..
(NA OSTATNIEJ KARCIE:) … DRUKOWANO W BRZEŚCIU LITEWSKIM Z ROZKAZANIA A NAKŁADEM … PANA MIKOŁAJA RADZIWIŁA, KSIĄŻĘCIA NA OŁYCE Y NA NIEŚWIEŻU WOIEWODY WILEŃSKIEGO W WIELKIM KSIĘSTWIE LITEWSKIM …
ROKU PAŃSKIEGO 1563.

Karta ST 374 proroctwo Izajasza

Biblia Brzeska  – drugi (po katolickiej Biblii Leopolity) przekład całości Pisma Świętego na język polski, dokonany przez polskich kalwinów w 1563.

Oferujemy autentyczną kartę z Biblii Brzeskiej — drugiego (po katolickiej Biblii Leopolity) kompletnego przekładu Pisma Świętego na język polski, dokonanego przez polskich kalwinów i wydanego 4 września 1563 roku w Brześciu Litewskim, pod patronatem księcia Mikołaja Radziwiłła Czarnego.

To jeden z pierwszych na świecie nowożytnych przekładów całej Biblii z języków oryginalnych — hebrajskiego i greckiego (posiłkowano się też łaciną). Jej twórcy zastosowali nowatorską metodę: oddawali sens zdania, a nie tłumaczyli „słowo w słowo”, dzięki czemu tekst czyta się wyjątkowo potoczyście. Napisana piękną, dojrzałą XVI-wieczną polszczyzną, uchodzi za jedno z najznakomitszych literacko tłumaczeń swojej epoki — jej język chwalił m.in. Aleksander Brückner za czystość i zrozumiałość. Niezależnie od dawnych sporów wyznaniowych, w jednym zgadzają się niemal wszyscy: to arcydzieło polskiego słowa.

A przy tym — wielka rzadkość. Wydrukowano ją w nakładzie zaledwie ok. 500 egzemplarzy i nigdy nie wznowiono w całości. Co więcej, syn fundatora, nawrócony przez jezuitów na katolicyzm Mikołaj Krzysztof Radziwiłł „Sierotka”, jako pokutę „za grzechy ojca-heretyka” wykupywał i niszczył egzemplarze dzieła — większość z nich uroczyście spalił na rynku w Wilnie, nie szczędząc na ten cel ogromnej sumy (wedle przekazów 5000 dukatów). Resztę pochłonęła kontrreformacja. Do dziś na całym świecie ocalało zaledwie kilkadziesiąt egzemplarzy, a kompletne dzieło jest praktycznie nieosiągalne.

Dlatego każda oryginalna karta Biblii Brzeskiej to nie zwykły fragment druku, lecz namacalny okruch legendy — kawałek złotego wieku polskiej kultury, renesansu i reformacji oraz świadectwo pozycji, jaką Rzeczpospolita zajmowała wówczas w Europie. To rzadka okazja, by posiąść cząstkę księgi, której w całości nie sposób już kupić.

Karta zachowana w stanie dobrym+ (ślady niewielkiego przebarwienia na bocznym wewnętrznym marginesie). Wymiary karty 38 x 25 cm. Rzadkość!

Co znajduje się na karcie

Karta  374 (obie strony) zawiera fragment Księgi Izajasza: od końca rozdziału 48 (w. 20), przez cały rozdział 49, po rozdział 50 (w. 1–11). To jeden z najmocniejszych fragmentów proroctwa — obejmuje dwie z czterech słynnych „Pieśni o Słudze Pańskim”. Tekst złożony jest w dwóch kolumnach gotycką szwabachą, z drzeworytowymi inicjałami otwierającymi rozdziały 49 i 50 oraz gęstym aparatem marginaliów (odsyłacze i glosy).

Rozdział 49 — powołanie Sługi i światło dla narodów. Sługa Pański zostaje wezwany „z żywota matki”, jego usta są „jako miecz ostry”, a sam jest ukryty niby strzała w sajdaku (w oryginale: sáhaydak — barwne, swojskie słowo na kołczan). To zbyt mało, by tylko odnowił Izraela, więc Bóg czyni go „światłością pogan” i zbawieniem „aż do kończyn ziemi” — fragment o powołaniu narodów, który Biblia Brzeska na marginesach wprost odnosi do Chrystusa i Kościoła. Rozdział wieńczy jedna z najczulszych obietnic całego Pisma: Syjon skarży się, że Pan o nim zapomniał, a Bóg odpowiada pytaniem, czy matka może zapomnieć o swoim dziecięciu — i zapewnia, że nawet gdyby ona zapomniała, On nie zapomni nigdy, bo „wymalował” swój lud na własnych dłoniach.

Rozdział 50 — Sługa cierpiący. Otwiera go obraz „listu rozwodnego”: Bóg nie odrzucił swego ludu — to lud sam zaprzedał się przez grzech; ręka Pańska nie jest „skurczona”, by nie mógł wybawić. Dalej Sługa mówi o swym posłuszeństwie i poniżeniu: nadstawił grzbiet bijącym i nie zakrył twarzy „od sromocenia i od plwocin”, a mimo to obrócił twarz „jako krzemień”, ufny w pomoc Bożą. W tradycji chrześcijańskiej czytano ten ustęp jako zapowiedź męki Chrystusa — co podkreślają również glosy na karcie.


Cytaty w oryginalnej pisowni

Iz 49, 6:

„…dałem ćie też zá światłość pogánom, abyś był zbáwieniem mym aż do kończyn źiemie.”

Iz 49, 15–16:

„Możeli niewiáſtá zápomnieć dźiećięćia swego aby się zmiłowáć nie miáłá nád synáczkiem żywotá swego? á chocby też y oná zápomniáłá, iednak ia ćiebie nie zápomnię. Otho ia ćiebie wymálowałem ná ręce moiey, mury twoie vstáwicznie są przed oczymá moimi.”

Iz 50, 6:

„Nástáwiłem grzbietá memu biiącym, policzkow moich tárgáiącym mię, nie zákryłem twarzy moiey od sromocenia y od plwoćin.”