rok39xrok39x

Kalendarzyk listonosza na rok 1939 – Kraków

Przedwojenne reklamy krakowskich firm, taryfa pocztowa, PKO

125 zł

Na stanie

Dodaj do Ulubionych
Dodaj do Ulubionych

Opis

Kalendarzyk listonosza na rok 1939. Z powinszowaniem Nowego Roku! Kraków [1938]

Na okładce listonosz w mundurze, z torbą przez ramię, podaje list uśmiechniętemu adresatowi. Nad nimi trąbka pocztowa z orłem i życzenia noworoczne. W tle samolot, telefon, parowóz i transatlantyk, czyli wszystko, czym w 1939 r. wędrowała wiadomość. Takie kalendarzyki listonosze roznosili po domach przy noworocznych życzeniach. Ten wydał Związek Pracowników Pocztowych i Telegraficznych w Krakowie (Koło III), a wydrukowała krakowska drukarnia „Styl”.

W środku jest przede wszystkim przedwojenny Kraków handlowy, zapisany w reklamach. Emil Goldwasser z Grodzkiej 25 oferuje pierścionki zaręczynowe i ślubne, a na życzenie wysyła bezpłatnie bogato ilustrowane cenniki. Futra Moslowicza czekają w Pasażu Bielaka przy Rynku Głównym 9, „na dogodnych warunkach”. Jakób Diener ze Szewskiej 20 prowadzi skład porcelany, kryształów, szkła i lamp. Polsko-Angielskie Towarzystwo Handlu Herbatą „TEA” ze św. Tomasza 26 poleca herbaty ze znakiem „Słoń” i codziennie świeżo paloną kawę. Kazimierz Żuk z Floriańskiej 57 sprzedaje radioodbiorniki i rowery na najdogodniejszych warunkach. Przy Krupniczej 14 można zapisać się na kurs kierowców samochodowych. Do tego mydło do golenia Śmiechowskiego, tutki „Eldorado” (200 sztuk za 45 groszy), środek do włosów Anny Csillag, spedytorzy C. Hartwig, meble S. Manne i, na tylnej okładce, marcowe piwo Zdrój Żywiecki „z arcyksiążęcego browaru w Żywcu”.

Między reklamami mieści się kalendarium z imieninami i fazami księżyca, a PKO zachęca do nowej V serii książeczek premiowanych: 5 zł miesięcznie, cztery losowania w roku, a za wytrwałość premia 1000 zł zamiast 600. Jest też taryfa pocztowa i paczkowa. Dowiemy się z niej, że list miejscowy do 20 gramów kosztował 15 groszy, zamiejscowy 25 groszy, a kartka pocztowa 10 groszy. Na deser szkolny dowcip „Na lekcji matematyki”, który zdradzać tu byłoby nieuczciwie.

Kalendarzyk przygotowano na rok, którego jesień przekreśliła wszystkie te plany. Właśnie dlatego tak wyraźnie widać w nim zwyczajne, codzienne życie miasta w ostatnich miesiącach przed wojną. To gratka dla zbieraczy krakowianów, kolekcjonerów filatelistycznych i pocztowych oraz miłośników dawnej reklamy i grafiki użytkowej.

Dane bibliograficzne:
Kraków [1938], nakładem Związku Pracowników Pocztowych i Telegraficznych w Krakowie, Koło III. Druk „Styl”, Kraków. 20 stron, mały format, okładka barwna.

Stan:
Oryginalna okładka, broszura zszyta. Papier pożółkły, zgodnie z wiekiem. Na okładkach drobne przybrudzenia, zagniecenia i zaplamienia. Na grzbiecie widoczne ślady zszywki. Tekst i reklamy czytelne.