Łubieński ŚWIAT WE WSZYSTKICH CZĘŚCIACH… 1740
Dzieło przyszłego Prymasa, koronatora ostatniego króla. Folio, sześć map i portret.17 900 zł
🔒 Sprzedaż wstrzymana do 1 września 2026
Chcesz kupić „Łubieński ŚWIAT WE WSZYSTKICH CZĘŚCIACH... 1740”? Zostaw e-mail, powiadomimy Cię w dniu otwarcia.
Opis
Świat we wszystkich swoich częściach większych y mnieyszych, to iest w Europie, Azyi, Afryce y Ameryce, w monarchiach, królestwach, xięstwach, prowincyach, wyspach y miastach, geograficznie, chronologicznie y historycznie okryślony. Opisaniem religii, rządów, rewolucyi, praw, zwyczaiów, skarbów, ciekawości y granic każdego kraiu, z autorów francuskich, włoskich, niemieckich y polskich zebranym przyozdobiony. Przez Władysława Łubieńskiego. Roku MDCCXL [1740]. Do Druku Wrocławskiey w Śląsku Akademii Societatis Jesu, dla ciekawego a nie próżnującego oka polskiego podany.
Pionierska polska encyklopedia geograficzna doby saskiej — z miedziorytowymi mapami i portretami, dzieło przyszłego Prymasa Polski i koronatora ostatniego króla.
Dzieło — cały świat „dla ciekawego oka polskiego”
To jedno z pierwszych polskich kompendiów geograficzno-historycznych obejmujących cały znany wówczas świat — Europę, Azję, Afrykę i Amerykę — z opisem religii, ustrojów, „rewolucyi”, praw, obyczajów, bogactw, osobliwości i granic każdego kraju, zebranym z autorów francuskich, włoskich, niemieckich i polskich. Powstało na tle „jałowizny” uczonego piśmiennictwa czasów saskich i mimo encyklopedycznej naiwności przyniosło polskiemu czytelnikowi ogrom pożytecznej wiedzy o świecie — rodzaj „podróży w fotelu” w epoce, gdy taka wiedza była w Rzeczypospolitej towarem rzadkim.
Co istotne, Świat wyróżnia się czystą, pozbawioną makaronizmów polszczyzną — rzadkością w dobie, gdy polskie pisarstwo tonęło w łacińskich wtrętach. Książka cieszyła się takim uznaniem, że służyła za podręcznik — m.in. do nauki polskiego dla synów Augusta III, a jej fragmenty dotyczące Polski przedrukowywano jeszcze w 1763 i 1771 roku.
Autor — od autora „podręcznika o świecie” do Interrexa Rzeczypospolitej
Władysław Aleksander Łubieński (1703–1767) to jedna z największych postaci osiemnastowiecznej Polski. Wykształcony u jezuitów w Kaliszu, na Uniwersytecie Krakowskim i w rzymskim Collegium Romanum, wiedzę o świecie zdobywał w licznych podróżach po Włoszech, Francji i Rzeszy — i tę erudycję przelał na karty Świata.
Dzieło okazało się też trampoliną kariery: dedykując je królowi i ozdabiając jego portretem, Łubieński w listopadzie 1741 r. udał się do Drezna i osobiście wręczył Augustowi III trzy egzemplarze Świata, po czym został zatrzymany przy boku monarchy. Stąd droga wiodła już tylko w górę: arcybiskup lwowski (1758), wreszcie arcybiskup gnieźnieński, książę łowicki, Prymas Polski i legat papieski (1759–1767). Po śmierci Augusta III pełnił najwyższą świecką funkcję w państwie — Interrexa Królestwa Polskiego (1763–1764) — i jako prymas koronował ostatniego króla Polski, Stanisława Augusta Poniatowskiego. Trudno o książkę z ciekawszą biografią autora w tle.
Szczegóły bibliograficzne i artystyczne
Okazałe folio wytłoczone w renomowanej drukarni Akademii Jezuickiej we Wrocławiu w 1740 roku. W komplecie dzieło liczy 656 stron tekstu oraz bogaty aparat ilustracyjny: 6 miedziorytowych map (kontynenty i mapa świata) i 2 miedziorytowe portrety — króla Augusta III (rytowany przez Johanna Christopha Sysanga) oraz samego autora (rytowany przez wrocławianina B. Strachowsky’ego). Ciekawostką jest dwujęzyczny, polsko-francuski tekst części wstępnej — kosmopolityczny rys epoki. Notowane u Estreichera (Estr. XV–XVIII, 21, 445).
Opis oferowanego egzemplarza
Oprawa półskórkowa z XIX wieku, wymiary 34 × 21 cm (folio). Stron [12], 656, [11], z 6 mapami i portretem autora. Kilka początkowych kart (portret, karta tytułowa, dedykacje) z fachowo podklejonymi ubytkami, drobne zaplamienia; mapa świata zachowana w połowie. Zasadniczo do pełnego kompletu brakuje jedynie portretu Augusta III oraz drugiej połowy mapy świata — egzemplarz pozostaje atrakcyjnym, w pełni czytelnym i kompletnym tekstowo zabytkiem polskiego piśmiennictwa geograficznego.
To rzadka okazja, by mieć w księgozbiorze osiemnastowieczną polską „encyklopedię świata” — z mapami, z pięknym językiem i z nazwiskiem przyszłego Prymasa Polski na karcie tytułowej.






