1593 BIBLIA Nowy Testament Wujka — 1 wydanie — Reprint/faksymile
Wierne odwzorowanie szesnastowiecznego druku — z oryginalną renesansową ortografią, czcionką gotycką, ozdobnymi inicjałami i bogatym aparatem marginaliów115 zł
Na stanie
Opis
Nowy Testament w przekładzie ks. Jakuba Wujka z 1593 roku – wierny przedruk pierwszego wydania
Polskie Towarzystwo Teologiczne, Kraków 1966. Wstęp i uwagi: ks. dr Władysław Smereka
„Jedną książkę mam w domu: Biblię Wujka, którą czytuję co dzień, abym nie zapomniał mojej mowy i nie stał się niemym w języku Ojców moich”.Henryk Sienkiewicz, „Wspomnienie z Maripozy”
Tymi słowami ks. Smereka otwiera wstęp do tego wydania. Sienkiewicz uczynił z Biblii Wujka ostatnią nić, która łączyła z ojczyzną starego Putramenta – Litwina osiadłego w kalifornijskich lasach. Od ponad dwóch dekad nie słyszał polskiej mowy, a jednak jej nie zapomniał i rozmawiał z pisarzem polszczyzną w kształcie, jaki nadał jej Wujek.
W pierwszym wydaniu Wujkowego Nowego Testamentu święty Paweł pisze do Koryntian: „Abowiem Bog nie jest Bogiem roztyrkow ale pokoju”. Sześć lat później, w Biblii z 1599 roku, komisja cenzorów przerobiła to zdanie na „Abowiem Bóg nie jest rozterku ale pokoju”. Ewangeliczne „Panna będzie brzemienna” zamieniono wtedy na „Panna w żywocie mieć będzie”. Takich poprawek było więcej, a Wujek nie mógł już zaprotestować – zmarł w 1597 roku. Ten tom pozwala przeczytać jego Nowy Testament w postaci pierwotnej, tak jak wyszedł w 1593 roku z krakowskiej oficyny Andrzeja Piotrkowczyka.
Trzy wydania, jeden przekład
Nowy Testament Wujka ukazał się w trzech wersjach. Pierwsza, z 1593 roku, to okazały tom z pełnym aparatem uczonego: notami krytycznymi na obu marginesach, streszczeniami rozdziałów i obszernym komentarzem na końcu niemal każdego z nich. Rok później Wujek wydał edycję „mniejszą”, bez komentarza, przeznaczoną – jak sam pisze – dla tych, „którzy by abo więtszego Testamentu kupić nie przemogli”. Tekst poprawił w niej według najnowszego, rzymskiego wydania Wulgaty. Trzecia wersja weszła do pełnej Biblii z 1599 roku, wydanej już po śmierci tłumacza i zmienionej przez komisję rewizyjną. Wydanie z 1593 roku jest więc jedynym, w którym przekład Wujka stoi na Wulgacie lowańskiej (Antwerpia, u Plantina, 1574) i ma cały swój warsztat: warianty greckie, objaśnienia i polemikę.
Co jest w tym tomie
- Wstęp ks. Władysława Smereki: życie Wujka, źródła przekładu (Wulgata lowańska, grecki tekst Poligloty antwerpskiej, wydania Erazma z Rotterdamu i Teodora Bezy, komentarze Ojców Kościoła i Bellarmina, angielski Nowy Testament katolików z Reims), zestawienia tekstu z 1593 roku z poprawkami cenzorów z 1599 roku oraz rozdział o języku i stylu Wujka.
- Przedmowa do czytelnika z 1593 roku w transkrypcji, podpisana „W Krakowie u św. Barbary, 20 dnia kwietnia” – w domu jezuitów przy kościele, w którym cztery lata później Wujek został pochowany.
- Przedmowa do drugiego wydania z 1594 roku, pisana w Poznaniu, również w transkrypcji, oraz podobizny karty tytułowej i kilku stron tego wydania.
- Tekst Nowego Testamentu z 1593 roku w oryginalnej szesnastowiecznej postaci: dawna pisownia, czcionka gotycka, ozdobne inicjały i marginalia.
Przedmowa – polemika i warsztat tłumacza
Przedmowa z 1593 roku czyta się jak list z frontu sporów religijnych. Wujek wylicza polskie przekłady, które miał przed oczyma – krakowski, brzeski, nieświeski, Budnego i Czechowica, a czasem także czeski – i z innowiercami rozprawia się bez ogródek. Budnego nazywa „sprosnym bluźnierzem”. Najciekawsze są jednak fragmenty o słowach. Wujek wyjaśnia, dlaczego pisze „kapłan”, a nie „ofiarnik”, „kościół”, a nie „zbór”, „kielich”, a nie „kubek”, „pokuta”, a nie „upamiętanie”. Łacińskie turba (tłum) woli oddać „po staropolsku” jako „rzesza” niż „tłuszcza” czy „lud”. Opisuje też system znaków: gwiazdka, „rożenek” i litera G. na marginesie pokazują, gdzie tekst grecki mówi więcej, mniej albo inaczej niż łaciński.
Na brzegach tekstu Wujek dał też tzw. zaczała, czyli podział na rozdziały słowiański i ruski, żeby przekład przygodził się „nie tylko nam Polakom, ale i Rusnakom i Słowianom”. Od Budnego przejął słowo „rozdział” w miejsce dawnych „kapituł” i dzięki jego Biblii przyjęło się ono w polszczyźnie na dobre.
Człowiek i dzieło
Jakub Wujek (1541–1597) z Wągrowca – jezuita, doktor teologii, rektor kolegiów jezuickich w Poznaniu i Wilnie, kaznodzieja i autor Postylli. Jego Biblia z 1599 roku przez ponad trzysta pięćdziesiąt lat była podstawowym katolickim przekładem polskim; zastąpiła ją dopiero Biblia Tysiąclecia. Biskup poznański Stanisław Witwicki pisał w XVII wieku, że Wujek „w Biblii nasz język ustroił w szatę świąteczną”. Piękno tego języka cenili romantycy. Słowacki w liście do matki z 1834 roku prosił, żeby małego Stasia nie uczono czytać „tylko na bajkach Krasickiego”, lecz „na starej Biblii Wujka”. Na stylu Wujka wzorował się Mickiewicz w „Księgach narodu i pielgrzymstwa polskiego”, a Słowacki w „Anhellim”. Dla Wielkiej Emigracji Nowy Testament Wujka w wersji z 1594 roku przedrukowywano w latach 1830–1862 u Tauchnitza w Lipsku.
O tym wydaniu
Przedruk przygotowała Sekcja Biblijno-Liturgiczna Polskiego Towarzystwa Teologicznego w Krakowie na Millennium Chrztu Polski. Wstęp ks. Smereki nosi datę „w kwietniu Roku Jubileuszowego 1966”. Książka ukazała się ponad 370 lat po pierwodruku, który już wtedy, jak zaznacza wydawca, należał do wielkich rzadkości bibliograficznych. To dopiero drugie w historii wydanie tekstu z 1593 roku – dziewiętnastowieczne przedruki emigracyjne powielały wersję z 1594 roku, pozbawioną komentarza i poprawioną według rzymskiej Wulgaty.
Stan i opis bibliograficzny
- LXXV stron wstępnych (wstęp ks. Smereki oraz przedmowy Wujka z 1593 i 1594 roku w transkrypcji) + 890 stron tekstu Nowego Testamentu + regestr
- Oprawa wydawnicza płócienna, stan dostateczny, rozdarcia materiału wzdłuż grzbietu, przybrudzenia.
- Stan dobry-, stemple pobliblioteczne, wewnątrz stan kart dobry+
- Format ok. 17 × 20,5 cm
Do książki dołączam pocztówkę z alfabetem gotyckim. Przy pierwszych stronach przydaje się bardziej, niż można by przypuszczać – po kilku rozdziałach dawna czcionka przestaje być przeszkodą.
Dla kolekcjonerów reprintów i druków biblijnych, historyków języka polskiego, biblistów i duchownych, a także dla każdego, kto chce zobaczyć, jak brzmiał Wujek, zanim poprawili go cenzorzy.

Gdy się modlicie/mówcie: Oycze /święć się imię twoie. Przydź królestwo twoie. Chleba naszego powszedniego day nam dzisia’. A odpuść nam
grzechy nasze: gdyż y my odpuszczamy każdemu winowaycy naszemu. A nie wwódź nas w pokuszenie.

Informacje dodatkowe
| Waga | 1 kg |
|---|---|
| Wymiary | 30 × 20 × 6 cm |





