GWAGNIN Kronika Sarmacyey Europskiey 1611 (Kronika ziemi Szweckiey/Niemieckej)
Unikalna karta z Kroniki Gwagnina 1611, opis ziem niemieckich99 zł
Na stanie
Opis
Karta pochodząca z kroniki Gwagnina „Kronika Sarmacyey europskiey.. 1611”, z Księgi Szwedzkiej(?).
Wymiary 28,5 x 17 cm. Stan jak na skanie – reperowane ubytki, przybrudzenia, ślady przebarwienia. Cena obniżona w uwagi na stan karty.
Oryginalne karty starodruku. Kraków, drukarnia Mikołaja Loba, 1611 rok.
Co kryją te strony?
Choć na samej górze strony widocznej na karcie widnieje ucięty nagłówek, który można odczytać jako „…ziemie Szweckiey”, jest to najprawdopodobniej błąd zecerski (omyłkowa żywa paginacja) w tym wydaniu kroniki. Tekst na załączonych kartach w ogóle nie dotyczy Szwecji. Są to opisy terytoriów wchodzących w skład Świętego Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego – głównie ziem Habsburgów austriackich, Hesji oraz Saksonii.
Oto zwięzłe streszczenie tego, co faktycznie znajduje się na obu kartach:
(Ziemie Rakuskie i Hesja) Karta rozpoczyna się od wyliczenia cesarzy rzymskich pochodzących z austriackiego „domu rakuskiego” (Habsburgów), począwszy od Rudolfa I, aż po panującego na przełomie XVI i XVII wieku Rudolfa II. Następnie autor wymienia wszystkie państwa i ziemie podległe Habsburgom, takie jak m.in. Austria, Karyntia, Styria, Tyrol czy Alzacja, wspominając o dwóch głównych sądach (parlamentach) w Wiedniu i Innsbrucku (Eryponcie). Tereny nad Dunajem są opisane jako niezwykle bogate i urodzajne. W dolnej połowie strony znajduje się rozdział o Hesji („Hassyey wypisanie”), którą autor nazywa Haskim Landgrafstwem. Opisuje jej położenie, zaznaczając, że brakuje tam wina, ale za to obrodziło w zboże, a głównymi miastami regionu są Marburg, Kassel oraz Erfurt.
(Saksonia i Miśnia) Strona druga kontynuuje najpewniej opis Marchii Miśnieńskiej („Myszynskiej ziemi”), wspominając nadane jej przez cesarza Zygmunta przywileje oraz chwaląc znakomite miasta: Drezno, Torgau i Lipsk. Główną część strony zajmuje jednak duży rozdział „O Sasyey”, czyli o Saksonii. Kronikarz opisuje jej rozległe granice (aż po kraje duńskie) i przypomina, że tereny te zamieszkiwali kiedyś Słowianie (Serbowie/Wandalowie). Opisuje również ogromne bogactwa Saksonii, w tym złoża srebra. Na koniec przybliża najpotężniejsze miasta tego regionu: potężny Brunszwik (posiadający aż pięć ratuszy i większy od Norymbergi), założony rzekomo przez Rzymian Lüneburg, niegdyś podległą Duńczykom morską potęgę Lubekę oraz Magdeburg. Ten ostatni ma bardzo ciekawą etymologię – kronikarz wywodzi jego polską nazwę („Miasto Dziewicze”) od pogańskiego kultu bogini Wenery Partheniey.
O obfitości ziem naddunajskich:
„Dobra tam kraina / urodzay dobry / wina dobre / żywności wszystkich obfitość wielka / ktorych iedno przyrodzenie ludzkie potrzebuie.”
O niesamowitych znaleziskach geologicznych w ziemi saskiej:
„kamienie w ziemi nayduią z rozmaitemi figurami / ktore sama natura figuruie / zwierzat / ptakow / dziwne na nich wyobrażenia.”
Zwięzła pochwała Lipska:
„Lipsk miasto w Myszenskiey ziemi sławne y ochedożne / dosyć ma kupcow bogatych. Ma też Kollegium ludzi uczonych”





