Argenida Barclaya w przekładzie Wacława Potockiego, Poznań 1743
Polityczny romans nowołaciński przełożony wierszem przez autora Wojny chocimskiej1 850 zł
Na stanie
Opis
BARCLAY John – POTOCKI Wacław (tłum.)
Argenida ktorą Jan Barklaius po łacynie napisał; Wacław zaś Potocki, Podczaszy Krakowski, wierszem polskim przetłumaczył. Do druku podana, czyniąc zaś zadosyć żądaniu Czytelnikow, z Dozwoleniem Zwierzchności Duchowney roku 1743 de novo przedrukowana. Poznań: w Drukarni Akademickiey, 1743.
20 × 16 cm, k. [3], s. 540, 384, [6]. Oprawa: półskórek.
Wacław Potocki nie zobaczył tej książki w druku. Zmarł latem 1696 roku, a jego przekład Argenidy ukazał się dopiero w następnym roku w Warszawie. Egzemplarz, który oferujemy, to poznańskie wznowienie z 1743 roku, „de novo przedrukowane”, jak głosi karta tytułowa. Na odwrocie pierwszej karty powtórzono aprobatę cenzora augustianina, Wawrzyńca Czepańskiego, datowaną 22 września 1696 roku, a więc wystawioną już po śmierci tłumacza. Cenzor zezwolił na druk, bo historia Barclaya, „in vulgare idioma eruditè translata” (uczenie przełożona na język narodowy), nie zawiera niczego, „quod sit dissonum fidei et bonis moribus” (co kłóciłoby się z wiarą i dobrymi obyczajami). Obok nowe imprimatur z 10 marca 1743 roku, podpisane przez Józefa hrabiego z Werbna Pawłowskiego, archidiakona pszczewskiego i oficjała generalnego poznańskiego.
John Barclay (1582–1621), Szkot wychowany we Francji, katolicki polemista i satyryk, przez lata związany z dworem Jakuba I, ogłosił łacińską Argenis w roku swojej śmierci. Na pozór to romans przygodowy: starożytna Sycylia, król Meleander, jego córka Argenida i rywalizujący o jej rękę Poliarch, Archombrot i Radyrobanes, do tego bunt Lykogenesa, piraci, przebrania i rozpoznania. Czytelnicy z epoki wiedzieli jednak, że pod sycylijskimi imionami kryją się wojny religijne we Francji czasów Henryka III i Henryka IV. Książka stała się podręcznikiem politycznej mądrości w kostiumie powieści i jest dziś zaliczana do najbardziej wpływowych powieści nowołacińskich.
Potocki, autor Transakcji wojny chocimskiej i Ogrodu fraszek, przełożył całość polskim wierszem, także partie, które u Barclaya są prozą. Wyszła z tego ogromna barokowa epopeja, w której Sycylia brzmi zaskakująco swojsko. Pierwsze wersy opowieści:
„Nie rozkazował iescze, nie był iescze Panem
Rzym światu, ani sławy wziął przed Oceanem
Tyberys: gdy w kray, ktory Sycylia orze,
Gielas rzeka tamtędy wpadaiąca w morze
Cudzoziemskim okrętem przedziwną urodą
Młodzieńca, na zielony ląd stawiła wodą.”
A kiedy w części czwartej rozwścieczony Radyrobanes rusza na przeciwników, Potocki porównuje go do zwierząt dobrze znanych polskiemu szlachcicowi: „Jako srogi Odynice, i żubr rozdrażniony”. Takich zabiegów jest w tekście więcej i to one sprawiają, że Argenida Potockiego jest czymś więcej niż przekładem.
Tekst podzielono na pięć części z dwiema osobnymi paginacjami: części I–III na s. 1–540, części IV–V na s. 1–384. Każdą część otwiera krótkie streszczenie prozą, a na końcu znajduje się wierszowana Konkluzja i alfabetyczny rejestr rzeczy z odsyłaczami do części i stron. Typograficzne ozdobniki, kustosze i żywa paginacja z nazwą części.
Stan ogólny dobry-. Brak 4 kart przedmowy i dwóch ostatnich kart. Karta tytułowa w wiernej reprodukcji na starym papierze. Kilka pierwszych i ostatnich kart z ubytkami lub zagiętymi narożnikami, miejscami przebarwienia i zaplamienia. Oprawa: półskórek z czerwonej skóry, grzbiet na zwięzach ze złoconym tytułem i rokiem oraz ślepo tłoczonymi ornamentami, okładziny oklejone papierem marmurkowym.








